![]()
pasjonat
Potrzeba prędkości
07.01.2010 :: 21:36 Komentuj (0)
Need for Speed III: Hot Pursuit to trzecia odsłona kultowej serii wyścigów Electronic Arts wydana w roku 1998. Mimo wieku wciąż ma ona swoich fanów. Traktuje ona o niczym innym, jak o wyścigach na zamkniętych trasach w mieście i w terenie. Dostajemy szybkie autko, stawkę przeciwników, zamkniętą trasę, ruch drogowy i prujemy przed siebie, aby dotrzeć pierwszym do mety.

Gra po raz pierwszy wprowadziła innowację, jaką są pościgi policyjne. W trybie Hot Pursuit możemy zasiąść po obu stronach prawa – być uczestnikiem wyścigu i spranie unikać pościgu, blokad i kolczatek, zdobywając tym samym tytuł Most Wanted, albo z kogutem na dachu i kolczatką umieszczoną w wyrzutni gonić wyścigowców i złapać całą szóstkę, zanim skończy się wyścig, uzyskując dzięki temu tytuł Top Cop.
Do dyspozycji mamy 20 samochodów, takich jak Chevrolet Corvette C5 i jego odmiana Indy 500 Pace Car, Alfa Romeo Scighera, Lamborghini Diablo SV, Mercedes SL600, pościgowe Corvette i Diablo SV czy najszybszy wóz w grze, El Nino będący pomysłem programistów. Nie wszystkie są dostępne od razu. Odblokowujemy je, grając w trybach Knockout (tryb jednorazowy, odblokowuje trasę Empire City i auto El Nino), Hot Pursuit (tu uzyskujemy 2 auta policyjne) i Tournament (tutaj odblokowujemy najwięcej aut).
Grafika jest stara, aczkolwiek wciąż przyjemna dla oka. Po ustawieniu wysokiej rozdzielczości auta nawet pomimo wieku gry wyglądają wspaniale – szczególnie z widoku od środka, gdzie twórcy użyli zdjęć prawdziwych wnętrz samochodów! Otoczenie jest całkiem szczegółowe, jednakże widać piksele. Nie przeszkadza to jednak w grze, a cieszy weteranów serii.
Dźwięk jest przyjemny i wpada w ucho. Odgłosy silników wypadają nieco neutralnie, za to podkłady muzyczne są świetnej jakości – szybkie i energiczne, dopasowane do każdej trasy, co tylko motywuje nas do wciskania pedału gazu do dechy i prucia przed siebie.
Ogółem Need for Speed III: Hot Pursuit jest grą starą, aczkolwiek jedną z najlepszych w serii. Żaden fan wyścigów EA nie powinien jej ominąć!
Pasjonat zaczyna!
07.01.2010 :: 21:24 Komentuj (0)
Nie boję się tego powiedzieć jestem pasjonatem gier. Powiem więcej wręcz je kocham. Gram już od dobrych kilkunastu lat. Na swoim koncie mam ukończonych co najmniej kilkadziesiąt tytułów. W grach najbardziej lubię to, że pozwalają mi na chwilę przestać myśleć o bożym świecie. Mogę wtedy odpocząć i się "zresetować". Istotne jest to szczególnie po dniu pełnym pracy. Chcę by to miejsce stało się wyjątkowym dla każdego gracza. W tym celu zamierzam systematycznie publikować na blogu wartościowe teksty poświęcone grom.
Linkarchiwum
2011kategorie
Gram(1)linki
NFS